Abecadło z pieca spadło : CIEKAWOŚĆ

Każdy z nas na pewno słyszał, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Ale czy przypadkiem nie jest to powiedzenie dorosłej grupy ignorantów i nieświadomych swych słów hipokrytów, którzy chcieli tym wystraszyć małe dzieci zainteresowane światem? Zlęknione i niepewne serce łatwiej jest kontrolować.

WŚCIBSKOŚĆ

To odmiana ciekawości w wydaniu niezdrowym. Żywe zainteresowanie cudzymi sprawami tylko w celu wyhaczenia jakiejś intrygi to wskazówka na to, że własne życie uważamy za nudne i szukamy podniet dokoła. Bardziej niż pasje i marzenia danej osoby, ekscytuje nas jej pożycie seksualne, problemy z dziećmi, kłótnie z mężem czy porażki w pracy. Plotkowanie i obmawianie innych za plecami tylko dla własnej satysfakcji i uatrakcyjnienia czasu świadczy przede wszystkim o Obgadującym. Od takich ludzi trzymaj się z dala. Obiektywizm oraz nieocenianie innych osób przez pryzmat cudzych opinii, jest w ich przypadku niewykonalne. interesuje ich bardziej cudze życie niż własne, takie persony są nieciekawe, nudne wręcz i ze znajomości z nimi możesz skorzystać jedynie w celu zasięgnięcia najnowszych informacji kto z kim, gdzie i dlaczego. Sam oceń czy warto…

CIEKAWOŚĆ ŻYCIA I ŚWIATA

Mają ją dzieci. Wszystkiego chcą dotknąć, wszędzie zajrzeć, wiele posmakować. To naturalny odruch organizmu, który się uczy. Który spragniony jest wrażeń, doświadczenia, poznawania. Rodzice często niestety tłumią ten popęd dziecka do zaspokajania swojej ciekawości. A żeby nic im się przypadkiem nie stało, żeby czegoś nie potłukły, nie zniszczyły, żeby im się jaka krzywda nie zadziała. Dziecko kocha rodzica i mu ufa. Zaczyna zatem wątpić we własne uczucia i emocje. I kiedy zaprowadzasz dziecko do nowej piaskownicy, do nowych kolegów, to jakby przyklejone na super glue, trzyma się Twojej spódnicy/spodni i nie chce puścić. Z czasem malec dorośnie, ale nauczony, że nadmierna ciekawość życia jest niebezpieczna i groźna, nie będzie chciał odkrywać nowych lądów i przeżywać ciekawych przygód, bo zwyczajnie paraliżować go będzie lęk. Kiedy znajdzie w miarę dobrą pracę, będzie w niej tkwić po kres życia. Kiedy się z kimś zwiąże, to choć intuicja będzie mu podpowiadać, że coś jest nie tak, nie będzie weryfikować owej relacji, bo lepsze znane zło niż nowe.

KOLEKCJA OKULARÓW I FUNKCJE POZNAWCZE

Ciekawość pcha nas w różne sytuacje i miejsca prowokując umysł do działania i poszerzania funkcji poznawczych. Wszystko co nowe i nieznane zmusza mózg do pracy i powoduje powstawanie nowych połączeń sieci nerwowych w mózgu. Nauki nowych czynności oraz angażowanie świadomej uwagi, powoduje polepszenie funkcji umysłowych, wzmocnienie połączeń synaptycznych i zapobiega procesom degradacyjnym mózgu związanym z wiekiem ( neuroplastyczność).

Dziecięca ciekawość, którą ma w sobie każdy z nas, została z czasem zdławiona. Podczas rozmów czy poznawania nowych ludzi, kierujemy się utartymi schematami. Nierzadko ocena wyrobiona na podstawie zachowania czy wyglądu danej osoby, przyczynia się do wyrobienia sobie opinii na jej temat jakbyśmy znali tą osobę od podszewki i wiedzieli jaka ona jest. Zainteresowanie jej historią, przejściami, wyborami, myślami, przesądami i pochodzeniem tego wszystkiego, znika gdzieś pod gruzami naszej pewności o trafności własnych sądów o tej personie, nim jeszcze w ogóle poznamy kim jest i skąd przyszła.

Dlatego pielęgnowanie w sobie ciekawości rodzi otwartość do świata. Pozwala nam zbierać różnokolorowe okulary, przez które spoglądamy na otoczenie. Zbieramy punkty odniesienia. Stajemy się mądrzejsi i mniej osądzający. Dostrzegamy wiele więcej możliwości i sposobności różnych sytuacji. Poznajemy niekiedy piękne, niesamowite historie innych osób. Ale tylko pod warunkiem, że jesteśmy ich ciekawi. Tak samo z doświadczeniem. Najbogatszy będzie ten, kto z czystej ciekawości podejmie się podróży, zamiast zasiąść na pierwszej wygodniej kanapie, która się trafiła po drodze.

CIEKAWOŚĆ I UŚPIONY ROZSĄDEK

O pewnych granicach oczywiście trzeba pamiętać. Bo można być ciekawym jak to jest zdradzić partnera, ukraść coś ze sklepu, wysadzić się w powietrze, rzucić pracę i rodzinę w jedną chwilę, wydać wszystkie oszczędności czy wyjąć sobie oko łyżeczką. Jest jednak zdrowy rozsądek, który ostrzega przed konsekwencjami takich działań. Ciekawość swoją kierujmy raczej w stronę pożytecznych, twórczych i pozytywnych kwestii niż krzywdzenie siebie czy innych.

Bądźmy ciekawi ludzi, życia i wszystkiego co się dzieje dokoła. Świat nabierze nagle nasyconych barw, ludzie staną się ekscytujący i prędzej w ten sposób odnajdziesz swojaków. Możesz zyskać wiele cennych informacji i znajomości, które kiedyś tam, przydadzą Ci się. Przede wszystkim jednak jest to jedna z dróg, którą należy podążać, chcąc odkryć siebie. Pragnąc znaleźć odpowiedź na najbardziej nurtujące na świecie pytanie- kim jestem?

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Abecadło z pieca spadło : CIEKAWOŚĆ

  1. Ciekawość jest dobrą cechą. Bez niej ludzie nie odkryliby tylu rzeczy, dzięki którym chociażby nie mielibyśmy dzisiaj blogów (ani internetu, komputerów). Ciekawość trzeba jednak dobrze ukierunkować, aby zrobić z niej pożytek. 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Z tym pierwszym stopniem do piekła to chyba chodzi o ciekawość dotyczącą przekraczania granic : moralnych, etycznych, z cyklu : niby wiem, że to jest złe, ale jednak muszę sam to sprawdzić 😉 ciekawość generalnie jest czymś bardzo pozytywnym, twórczym i nadaje naszemu życiu smaczek 🙂 pozwala na to, że nie jesteśmy zblazowani i przekonani, że wszystko wiemy i nic nas nie zaskoczy 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s