Abecadło z pieca spadło : BEZMYŚLNOŚĆ.

„Czujne i zdrowe natury jednak pamiętają, że słońce wstało jasne. Nigdy nie jest za
późno, aby się wyzbyć przesądów. Nie można zaufać żadnemu sposobowi
rozumowania czy postępowania, choćby i najstarszemu, jeśli go się nie wypróbuje. To, co wszyscy powtarzają jak echo albo milcząc przyjmują dzisiaj za prawdę, jutro

może się okazać fałszem, zaledwie mglistym obłokiem opinii, który kilku wzięło za
chmurę w nadziei, że pokropi ich pola użyźniającym deszczem. Czynności, których
zdaniem starych ludzi nie potrafimy wykonać, nie nastręczają nam żadnych trudności,
gdy się do nich zabierzemy. Przeto dawne postępowanie dla starych ludzi, nowe dla
nowych. Starzy ludzie chyba zbyt małą mieli wiedzę, aby się domyślić, że ogień
można podtrzymać podkładając do pieca świeże polana.” Henry D. Thoreau – „Walden”.

BO ZA MOICH CZASÓW TO…

Ileż razy każdy z nas słyszał ten sam wiecznie nakręcany niczym makaron na uszy banał, mający wskazywać na mądrość i doświadczenie osoby wypowiadającej go. Kiedy ostatnim razem podczas spotkania z moją czternaście lat młodszą, bardzo rezolutną siostrą, zaczęłam zdanie od tego właśnie frazesu, poczułam się jak stary grzyb, który sypie mądrościami niczym ziarnem na polu, wierząc, że urośnie z tego zacny plon. Och jakże stałam się podle dorosła. I ten mój bagaż mądrości, który przecież nie przyniesie nikomu nic szczególnego, włącznie ze mną samą.

Takie podsycane poczuciem wyższości ( nie zaprzeczycie, że jest inaczej) uprawnienie, do podzielenia się własnym kawałkiem historii z morałem na końcu albo po prostu wyrecytowanie przestrogi, daje nam przyzwolenie do widzenia siebie jako stabilnie zakotwiczonego statku, który a nóż trafił już do odpowiedniego portu, ale ile innych, przeróżnych, ciekawych, pięknych i niebezpiecznych po drodze zahaczył, wie tylko on sam.

I skoro bezbożnie przyjemniej jest uczyć się na cudzych błędach, zachęcamy do tego innych. A jak pisze Thoreau powyżej, na nic Twoje mądrości i bogate niczym salony wezyra doświadczenie. Właśnie dlatego, że jest ono TWOJE. Niczyje inne. Starsi od Ciebie uważają się za osoby uprzywilejowane swoim wiekiem, aby móc pouczać i ganić. To drugie czynią z przyjemnością, przypominając niejednokrotnie o gorzkim smaku piwu, które naważone trzeba było potem wypić…

ZŁOTE RADY BABCI

Uczestniczyłam w dość zabawnej wymianie opinii. Jedna z koleżanek, długo będąca w związku, zarzekała się, że za nic nie zamieszka ze swoim wybrankiem przed zaręczynami, a nawet przed ślubem. Dlaczego? Bo jej babcia tak doradziła, podzieliwszy się szlachetnie swą życiową mądrością, żeby lepiej z chłopem przed ślubem nie mieszkać. Bo się znudzi, bo się przyzwyczai, bo namiętność wyparuje. W tym momencie odzywa się druga koleżanka. Że to bardzo błędne myślenie. Że z partnerem trzeba zamieszkać przed formalnym połączeniem, żeby się przekonać, jak wam się razem żyje, czy jesteś w stanie znieść jego przywary i on Twoje dziwactwa. Oczywiście faktem nie pozostawiającym żadnych wątpliwości jest to, że żadna doświadczenia w owej kwestii nie miała. Dzisiaj obie są szczęśliwymi mężatkami.

KOLEKCJONER

Każdy z nas bez wyjątku jest kolekcjonerem doświadczeń w czasie, kiedy przebywa tu, na ziemi. Świat wielokrotnie już zresztą porównany do wielkiego placu zabaw, zachęca Cię i kusi niekiedy do spróbowania czegoś nowego. Nigdy się nie dowiesz, czy diabelski młyn jest fascynujący i gwarantuje piękne widoki, jeśli będziesz się słuchał tych, którzy odradzają Ci tą atrakcję, jako że sami nie byli zadowoleni. Nigdy nie przekonasz się, czy będziesz rzygać po karuzeli, jeśli nie wsiądziesz na nią, bo ktoś życzliwy podzielił się z Tobą własnymi wrażeniami. Wiedz jedno, poprzez takie podejście sam siebie ograniczasz i może Cię ominąć naprawdę wiele, ekstremalnie fantastycznych przygód. A sam jesteś właścicielem klasera zwanego życiem, do którego zbierasz oryginalne i niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju ( bo Twoje osobiste) znaczki…

BĄDŹ KOWALEM SWEGO LOSU

Antonimem, czyli przeciwieństwem bezmyślności jest myślenie. Czyli używanie rozsądku. Bądź jak ten kowal, który zanim wykuje wspaniałe dzieło trze kruszec, obija go, formuje, rozgrzewa, ostrzy, łamie. Korzystaj z mądrości starszych oraz innych ludzi, którzy na dowód życiowego doświadczenia zebrali masę wspomnień, będących efektem własnego działania, a nie zasłyszanych plotek, wierzeń czy podglądania sąsiadów. A już nigdy przenigdy nie pozwalaj sobie na bycie ignorantem i pouczanie innych na podstawie tego, co zasłyszałeś od kogoś, niż doświadczyłeś sam. Przedstawiając to jakbyś był gotów dać się pokroić za cudzą ideę, myśl czy przeświadczenie. Jest to dowód na to, że jak najszybciej musisz wziąć się za siebie i swój system wartości, bo może się okazać, że jesteś pełen schematów i stereotypów, których tak naprawdę ani wartości ani znaczenia nie poznałeś…

Twoje życie należy do Ciebie i choćby komuś nie podobało się co robisz, a Ty wręcz kipisz pasją i poczuciem szczęścia czyniąc to, podziękuj za wszelkie mądre rady i dalej rób swoje.

„- A jakie jest największe kłamstwo świata?
  – To mianowicie, że nadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna nim rządzić los. W tym tkwi największe kłamstwo świata.” Paulo Coelho, Alchemik

I jeszcze napis z ikony wpisu, który znajduje się na gifie z filmu „Buntownik z wyboru” ( celowo dobrane do posta 🙂 ) :

” W życiu będzie ciężko, ale to otworzy Ci oczy na dobre rzeczy, których wcześniej nie dostrzegałeś”

Dlatego nie odbieraj sobie przyjemności życia, tylko dlatego, że ktoś Ci to odradza. Nie daj się napełnić lękiem jak beczka deszczówką. Nie łykaj bezmyślnie wszystkiego co Ci rzucą ludzie niczym nierozumny indyk. W końcu na finiszu będziesz się rozliczał sam ze swojego życia. I albo będziesz je wspominał z uśmiechem na twarzy albo z żalem w oczach. Niech Twój klaser będzie wypełniony najlepszymi znaczkami, jakie tylko udało Ci się zdobyć, choćby czasem wymagało to od Ciebie odrobiny potu, trochę krwi i kilku łez. Będą wyjątkowe, bo Twoje. Tylko Twoje.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Abecadło z pieca spadło : BEZMYŚLNOŚĆ.

    1. Tak, porównania to dobra sprawa. Gorzej jak cechuje kogoś niezdecydowanie i ostatecznym jego działaniem będzie… brak działania. Wtedy od nadmiaru pęka dynia. Aczkolwiek bez względu na akcję ( którą bierność też poniekąd jest) świat odpowiednio zareaguje 😛

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s